MÁLAGA 2018 Nuestro viaje de idioma / Nasza wycieczka językowa

¡Queridos Compañeros! Hoy escribo en polaco porque en este post me dirijo a los profes polacos que quieran organizar un viaje de idioma a España.

Drodzy Nauczyciele! Jeśli zastanawiacie się, czy wyruszyć z uczniami w podróż językową, zapraszam do przeczytania relacji z naszej wyprawy do Malagi. Być może, ten post zainspiruje Was do odbycia takiej wycieczki, rozwieje wątpliwości lub po prostu będzie okazją do zapoznania się z konkretną opcją wyjazdu językowego.

Do napisania tego postu, tym razem w języku polskim, ponieważ dotyczy polskich realiów, zainspirowała mnie koleżanka, która jakiś czas temu chciała po raz pierwszy zorganizować wyjazd językowy dla swoich uczniów i prosiła o relację z naszej, to jest mojej i moich uczniów, wycieczki. W żadnym wypadku nie jest to post reklamowy 🙂

A więc zaczynamy!

Wyprawa odbyła się w czerwcu tego roku. Wybór padł na Malagę, ze względu na przyjemny klimat, bogatą ofertę kulturalną i oczywiście możliwość plażowania. Wpływ na decyzję o naszej pierwszej szkolnej wycieczce do Hiszpanii miał również mój osobisty sentyment do Malagi, w której byłam kilkakrotnie i mam związane z nią bardzo miłe wspomnienia, a także miłość do kultury andaluzyjskiej w ogóle.

Zacznijmy jednak od początku. Kiedy podjęłam decyzję o organizacji wyjazdu językowego miałam świadomość, że na rynku nie brakuje ofert i pierwszym problemem okazał się wybór odpowiedniej. Po podjęciu decyzji, firma pomaga w w wyszukaniu najlepszej i najtańszej opcji lotu. W naszym przypadku, ponieważ cierpię na chroniczny brak czasu, organizatorzy praktycznie wzięli na siebie to zadanie i przedstawili po prostu najlepszą ich zdaniem ofertę. Za lot Norwegian z Warszawy (Okęcie) do Malagi i z powrotem, z pełnym bagażem, płaciliśmy ok. 800 zł.

Po przylocie autokar odwiózł nas pod szkołę językową, w której następnego dnia zaczynały się zajęcia z nativos. Stamtąd rodziny, u których dzieci miały przez tydzień mieszkać, odebrały je i pokazały trasę do swych domów. Dzieci miały zapewnione noclegi i wyżywienie, a także towarzystwo rodzin, dzięki którym mogły ćwiczyć umiejętność komunikacji w języku hiszpańskim.

Następnego dnia rano dzieci pisały test poziomujący w przepięknie położonej szkole językowej Instituto Andalusí. Po rozdzieleniu na grupy rozpoczęły się zajęcia językowe.

Jak zapewne wiecie, po zajęciach uczniowie mają zaplanowane różne rozrywki. W naszym przypadku, w ciągu tygodnia udało nam się zwiedzić Malagę, pójść do Muzeum Picassa, Plaza de Toros, odbyć warsztaty bachaty, lekcję ozdabiania azulejos, obejrzeć i zatańczyć flamenco, ugotować paellę, spróbować churros z czekoladą. Byliśmy też kilka razy na plaży, na zakupach, na tapas, a także na całodniowej wycieczce do Granady, gdzie zwiedziliśmy Alhambrę i odbyliśmy spacer po mieście. Uczniom najbardziej do gustu przypadły zajęcia “w plenerze”, które wymagały interakcji z Hiszpanami.

Oto garść moich consejos 🙂

  1. Po pierwsze, czas na organizację wycieczki. Dajcie go sobie trochę więcej niż zakładaliście początkowo 🙂 Mimo, że to firma jest odpowiedzialna za organizację, to wiele formalności będzie leżeć po stronie nauczyciela-kierownika wycieczki. Wszyscy znamy i kochamy biurokratyczną część polskiej szkoły, ale często też mamy na głowie inne sprawy: ubezpieczenia, oświadczenia, umowy, depozyty, spotkania z rodzicami uczniów. Warto już na samym początku roku rozpocząć przygotowania do wyjazdu, który planujecie na wiosnę lub koniec roku szkolnego.
  2. Pamiętajcie, że bilety grupowe z reguły są droższe niż te kupowane dla indywidualnych podróżnych. To prosta kalkulacja- jeśli jest jeszcze na tyle dużo miejsc w samolocie, że można pomieścić sporą grupę osób, to liniom nie opłaca się obniżać ceny. W przypadku linii Norwegian faktury za bilety grupowe wystawiane są tylko w euro, więc należy dokładnie sprawdzić aktualne kursy i wszystkie opłaty pobierane przez banki za wykonywanie przelewów walutowych.
  3. Jeśli dzieci lub młodzież mieszka u rodzin goszczących, a Wy nie chcecie, aby samodzielnie opuszczali domy bez Waszej zgody lub wiedzy, koniecznie zaznaczcie to bardzo wyraźnie zaraz po przyjeździe na miejsce. Nasi Hiszpanie, choć bardzo sympatyczni i troskliwi, wyjątkowo beztrosko  podeszli do tematu samodzielnych wyjść (nawet nocnych), z czego młodzież nie omieszkała skorzystać. A odpowiedzialność oczywiście zawsze spada na nauczyciela, czego nie wszyscy mają świadomość. Organizatorka wyjazdu okazała się bardzo uprzejmą i pomocną osobą, która pomagała w każdej najmniejszej formalności, a również na miejscu trzymała w ryzach rodziny goszczące (gracias a Dios por Whatsapp:)), przez co młodzież miała zagwarantowane maksimum opieki, a oczywiście priorytetem podczas wycieczek jest bezpieczeństwo uczestników. Nasi uczniowie okazali się dobrze wychowani, ale może być różnie, więc lepiej dmuchać na zimne.
  4. Warto przeprowadzić wśród uczniów szczegółową ankietę dotyczącą ich zdrowia oraz potrzeb i poinformować o tym rodziny goszczące. Szczególnie ważne są tutaj choroby przewlekłe lub alergie i diety. Jeśli jakiś uczeń przyjmuje na stałe leki lub ma zdiagnozowaną chorobę, która budzi Wasz niepokój, to warto poprosić rodzica o przyniesienie zaświadczenia lekarskiego, w którym stwierdza się brak przeciwwskazań do odbycia podróży.
  5. Jeśli planujecie wyjazd w czasie, kiedy temperatury są wysokie, zadbajcie o bezpieczeństwo uczniów, szczególnie młodszych.
  6. Sprawdźcie, jaka jest oferta kulturalna oferowana przez biuro. Często można wybierać pomiędzy różnymi formami aktywności. Oprócz tych wspomnianych, istnieje możliwość zorganizowania tandemu językowego, zajęć sportowych, fiesty z karaoke. W wielu biurach są też opcje wyjazdów spersonalizowanych, np. dla uczniów, którzy uprawiają jakiś sport, są utalentowani muzycznie, tanecznie lub artystycznie.

Jeśli zastanawiacie się, czy warto skorzystać ze zorganizowanych wyjazdów językowych, to bardzo Was zachęcam. Uczniowie dostają ogromny zastrzyk motywacji, zyskują wyjątkowe wspomnienia i mogą posmakować tego, o czym często na lekcji tylko słyszą.

Czekam na Wasze komentarze i chętnie odpowiem na wszelkie pytania dotyczące wyjazdu językowego 🙂

¡Hasta la próxima!

A tutaj zostawiam Wam link do biura, które zorganizowało nasz wyjazd. ¡Gracias!

 

Obrazki pochodzą z Flaticon.es


También te puede gustar

Deja un comentario

Tu dirección de correo electrónico no será publicada. Los campos obligatorios están marcados con *

Este sitio usa Akismet para reducir el spam. Aprende cómo se procesan los datos de tus comentarios.